w ,

Catering Anny Lewandowskiej. Przez 14 dni testuję dietę Super Menu by Anna Lewandowska

Przez 14 dni testowałem catering Super Menu by Anna Lewandowska żeby móc w pełni opowiedzieć Wam o jego zaletach, wadach, o tym czy było smacznie, czy się najadłem i czy wszystko było warte swojej ceny. Zapraszam serdecznie na wpis na temat diety pudełkowej Anny Lewandowskiej. Czy będziecie mogli czuć się jak Robert Lewandowski? Sprawdźcie!

Jedzenie kocham najbardziej w życiu. Oczywiście jest pandemia, nie ma człowiek zbyt dużo atrakcji więc miałem nadzieję, że zamówienie cateringu wniesie trochę słońca i radości w te moje, które poświęcam głównie na pracę.

Cateringi chcę testować przez minimum 2 tygodnie żeby móc w pełni opowiedzieć Wam o jego zaletach, wadach, o tym czy było smacznie, czy się najadłem i czy wszystko było warte swojej ceny.

Na start przetestuję dla Was dietę Anny Lewandowskiej. Od razu zaznaczę, że wszystkie pozytywne czy negatywne opinie odnoszą się tylko mojej osoby i mogą być dobrą wskazówką dla ludzi zbliżonych do mnie.

Obejrzyj test cateringu Anny Lewandowskiej na YouTube

To pierwsza dieta pudełkowa, którą recenzuję ale nie jest to mój pierwszy catering. Przetestowałem już cztery. Nie wrzucałem tego od razu bo chciałem móc porównać te diety między sobą żeby lepiej wyczuć różnice.

Dieta pudełkowa – dlaczego?

Gdy zastanawiałem się nad cateringiem miałem problem z utożsamianiem się z opiniami modelek z Instagrama, które miały dietę 1000 kcal i mówiły, że jest tego tak dużo, że połowy nie jedzą.

Chciałem móc poznać opinię kogoś takiego jak ja. Ot, zwykłego chłopaka, który obecnie skupia się głównie na pracy i chciałby nie jeść byle czego w biegu, a mieć pełen zestaw zbilansowanych i urozmaiconych posiłków. Pomyślałem, że wielu z Was jest w podobnej sytuacji.

Catering Anny Lewandowskiej

Cateringu Anny Lewandowskiej nazywa się… Super Menu by Anna Lewandowska. Oczywiście jak to w firmowaniu czegoś własnym nazwiskiem mamy wrażenie, że zamawiając dietę będziemy jeść praktycznie to co samo co Anna i Robert. Część osób może nawet poczuć, że Ania te rzeczy sama gotuje, bo są foteczki jak kroi warzywa, czy pozuje z miseczkami. Oczywiście marketingowo w pełni zrozumiałe posunięcie.

Strona www cateringu Super Menu by Anna Lewandowska

Strona obiecuje nam, że będziemy jeść w zgodzie z filozofią Anny Lewandowskiej. Podkreślone jest, że Ania całe swe życie poświęciła zdrowemu odżywianiu i tym całym unikatowym doświadczeniem teraz dzieli się z nami poprzez posiłki dostarczane prosto pod drzwi. Czujecie się już jak Robert Lewandowski? Czy jeszcze nie?

Catering Anny Lewandowskiej – jaki jest wybór?

Wygodna na stronie jest opcja dobierz dietę, gdzie klikasz co chcesz osiągnąć, ile ważysz, co wykluczasz i podpowiada Ci dietę i kaloryczność.

Tych opcji diet do wyboru jest dość sporo. Są klasyczne czyli sport, fit, vege oraz takie z wykluczeniem glutenu etc. Ja zdecydowałem się na dietę Vege + Fish i zgodnie z sugestią kalkulatora wziąłem 2500 kcal.

Catering Anny Lewandowskiej opcja Vege + Fish

Ile kosztuje catering Anny Lewandowskiej?

Za 14 dni zapłaciłem 997 zł i 50 groszy. Co dało 71,25 zł za dzień. Cena była niższa bo skorzystałem z rabatu, który znalazłem na facebooku Super Menu. Polecam Wam nie kupować od razu żadnej diety tylko pochodzić sobie po różnych stronach cateringów nad którymi myślicie i potem ich reklamy momentalnie będą Wam się wyświetlać na FB. Często wtedy będziecie bombardowani specjalnym kodami rabatowymi ze stron na których byliście ale także wielu wielu innych cateringów.

Catering Anny Lewandowskiej potwierdzenie zamówienia

Czy catering Anny Lewandowskiej jest drogi? To już kwestia tego, kto ma jaki budżet ale ze wszystkich diet, które zamawiałem ta była najdroższa. Często diety kosztowały mnie ok. 60 zł za dzień ale czasem udawało mi się skorzystać z dużych promocji i rabatów, dzięki czemu najtańszą dietę miałem za 48 zł za dzień. Różnica jest dość spora w skali miesiąca.

Gdyby ktoś chciał jeść Anną Lewandowską przez 30 dni to zapłaciłby 2137 zł i 50 groszy. W przypadku tej tańszej to wyniosłoby to 1 440 zł. Dość spora różnica.

Dieta Anny Lewandowskiej – czy catering był wart swojej ceny?

Czy dieta była warta swojej ceny? Na pewno było ciekawa i cieszę się, że mogłem ją potestować. Wydaje mi się, że nie jest to dieta dla mnie, bo była ona dość mało różnorodna, nudna, nie miałem też zbyt dużo radości, nie czekałem na kolejny dzień. Takie odczucia ekscytacji i oczekiwania na kolejny posiłek miałem przy dwóch innych dietach. Nie dość, że bardziej mi się podobały to jeszcze były tańsze.

Oczywiście jeszcze raz podkreślę, że jest to moje subiektywne zdanie. Pomyślałem, że sam najbardziej w życiu cenię sobie zdanie moich przyjaciół czy osób z którymi dzielę wspólną wizję świata więc mam nadzieję, że moje zdanie będzie dla Was bliskie.

Pomyślałem też, że pokaże Wam takie niedoskonałe zdjęcia cateringów to zawsze to będzie dla Was coś bliższego prawdzie niż reklamowy czy influencerski przekaz. Chciałem żeby to wyglądało dokładnie tak jak ja to widzę i jak to będzie wyglądało pewnie u Was.

Catering Anny Lewandowskiej

Zalety diety Anny Lewandowskiej

Zacznę od zalet tej diety. Wyglądała jakby użyte produkty były dobrej jakości i często zaskakiwała prostego człowieka jakimiś bardziej wyszukanymi składnikami etc.

Wszystko było na czas, żadnego problemu w tym zakresie. Pudełka dostawałem raczej bliżej poranka niż w nocy. To o tyle ważne, że np. o 3 w nocy Mitsu słysząc kogoś pod drzwiami bardzo szczeka. O 7 już nie jest tak wyczulona. Nie myślałem o tym wcześniej ale po tych kilku cateringach obecnie bardzo zwracam uwagę żeby wybierać diety, które są dostarczane rano a nie w nocy.

Jeśli chodzi o posiłki to mocno zniechęcił mnie pierwszy dzień. Akurat tak się trafiło, że w pełni nie odpowiadał moim gustom i smakom. Wiecie, pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz więc w kolejne dni byłem już trochę uprzedzony.

Okazało się jednak, że z każdym kolejnym dniem było coraz lepiej. To mi też pokazało dlaczego warto oceniać jakieś diety po np. 14 czy 30 dniach a nie po 1-3 dniach. Przy krótkim czasie nie ma się wystarczającej liczby danych. Można wtedy trafić na na super dzień albo beznadziejny i wystawić błędną opinie.

Catering Anny Lewandowskiej

Tak całościowo patrząc to znaczna część posiłków była dobra, kilka było naprawdę super. Mimo wszystko gdzieś w tym wszystkim to nie były do końca moje smaki. Możliwe, że jestem zbyt mało Lewandowski. Ogólnie dietę określiłbym: “jest dobra, gdy gotuje sam to jadam gorzej ale za tę cenę chciałbym czegoś fajniejszego”.

Wady cateringu Anny Lewandowskiej

Dla mnie podstawową wadą była gramatura posiłków. Były one zauważalnie mniejsze niż przy innych cateringach przy tej samej kaloryczności. Jestem ulańcem, który lubi widzieć, że ma dużo na talerzu. Powodowało to, że chciałem podjadać bo czułem, że to był marny posiłek. Nie miałem dobrego uczucia sytości.

Dla mnie jest to wada bo miałem inne diety, gdzie przy tej samej kaloryczności posiłki ważyły więcej i były większe. Miałem zawsze poczucie “ale to była uczta” i znikała wtedy chęć na podjadanie.

Nie trzymałem się też w pełni tej diety i ogólnie przez te dwa tygodnie moja waga nie zmieniła się.

Catering Anny Lewandowskiej

W kategorii minusów zaliczyłbym też pudełka. Na razie we wszystkich dietach wybierałem domyślne opakowania, bo za opakowanie eko trzeba dodatkowo płacić. U Anny jest to + 5 zł dziennie. Domyślając się, że większość osób zamawia standardowe chciałem sprawdzić jak to wygląda w praktyce i jaką ilość śmieci się generuje.

Dzięki temu porównaniu odkryłem, że domyślne opakowania plastikowe mogą być bardzo różne i kolejny raz dieta Lewandowskiej okazała się średniakiem. Ma ona czarne pudełka są trudniejsze w recyklingu. Z prostego powodu: taśma w sortowni jest czarna i maszyny mają problem z ich wychwytywaniem.

Do tego bardzo często pudełka były w różnych kształtach. Uniemożliwiało mi to ich władanie jedno do drugiego i po uzbieraniu kupki wrzucaniu do kosza na tworzywa sztuczne.

Do tego dziwnym procederem wydawało mi się, że szejki dostaję w dwóch butelkach zamiast w jednej większej. Podsumowując były diety tańsze, które bardziej zadbały o odpowiedni recykling pudełek.

Catering Anny Lewandowskiej

Warto też pamiętać, że docelowo korzystając z pudełek nie robi się żadnych innych zakupów, a wiemy jak może wyglądać pod tym względem przeciętny koszyk Polaka i ile tam jest potem śmieci etc. Kwestia plastiku w dietach pudełkowych jest ważnym do omówienia tematem o którym będziecie mogli posłuchać już w kwietniu w Mam Temat, którego gościem będzie Julia Wizowska z Na nowo śmieci.

Catering Anny Lewandowskiej – czy warto?

Podsumowując jest to dieta, która może podobać się wielu, a na pewno wszystkim fankom Anny Lewandowskiej, które bardzo by chciały być takie jak ona. U mnie ta dieta otrzymuje 6 na 10. Po prostu nie jest dla mnie i znalazłem inne, które chętniej zamówiłbym ponownie.

Test cateringu Super Menu by Anna Lewandowska

Napisane przez Mestosław

Aktywista racjonalnej polityki narkotykowej. Twórca edukacyjnego kanału “Wiem co ćpiem” oraz “Mestosław” na YouTube. Członek Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej oraz Społecznej Inicjatywy Narkopolityki. Współzałożyciel oraz członek zarządu Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego. Współpracownik Wolnych Konopi. Ekspert społeczny Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. Absolwent Europeistyki oraz Studium Pedagogicznego na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie obronił pracę magisterską dotycząca polityk narkotykowych w Unii Europejskiej.

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

Ładowanie…

0

Racjonalna polityka narkotykowa i medyczne psychodeliki | Agnieszka Sieniawska w Mam Temat

Jakie obostrzenia wariacie? Nowy odcinek ITPITD Z Dvpy, którego byłem gościem