w

SUPERSUPER PRZYKREPRZYKRE HAHAHAHA WTFWTF

Legalne posiadanie do 5 gramów marihuany! Za posiadanie do 10 gramów dostaniesz mandat! Ujawniam nowe zapisy ustawy Zespołu Parlamentarnego ds. Legalizacji Marihuany

Wczoraj odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany podczas, którego zostały przedstawione założenia dotyczące Pakietu Ustaw Konopnych i wyniki konsultacji społecznych. Oczywiście uczestniczyłem w posiedzeniu, bo od startu inicjatywy biorę udział w pracach Zespołu, jako ekspert społeczny. Dzięki temu mogę Wam przekazać unikatowe informacje z pierwszej ręki.

To kolejne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, który powstał w grudniu 2019 roku z inicjatywy posłanki Beaty Maciejewskiej, wiceprzewodniczącej klubu Lewicy. Obecnie Zespół liczy 19 posłów i posłanek z Lewicy, Konfederacji, Koalicji Obywatelskiej i Kukiz’15.

Aktualny skład Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany

Na wczorajszym spotkaniu na pewno widziałem parlamentarzystów Lewicy: Beata Maciejewska, Paulina Matysiak, Marcelina Zawisza, Maciej Kopiec; posłów Konfederacji: Konrad Berkowicz, Dobromir Sośnierz oraz posłankę Koalicji Obywatelskiej Urszulę Zielińską. 

Pakiet Ustaw Konopnych – konsultacje

Podczas tego posiedzenia zakończyły się konsultacje założeń trzech projektów ustaw, które w ramach Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, były poddawane konsultacjom społecznym. Pakiet Ustaw Konopnych dotyczy dekryminalizacji posiadania marihuany na własny użytek, konopi siewnych i marihuany medycznej. Zostanie on w pełni zaprezentowany i złożony do laski marszałkowskiej już 20 kwietnia 2021 r.

Marihuana rekreacyjna dla dorosłych

W przypadku ustawy o marihuanie dla dorosłych, która jak mniemam najbardziej Was interesuje. Zespół po konsultacjach społecznych, w tym uwzględniając złożoną przeze mnie opinię i rekomendację zdecydował się zreformować swoją wcześniejszą propozycję dekryminalizacji do 5 gramów marihuany.

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany 3 marca 2021 roku

Nowa propozycja: 10 gramów marihuany i 4 krzaczki

Nowe rozwiązanie to wprowadzenie grzywny w przypadku, gdy dorosły człowiek posiadać między 5 a 10 gramów marihuany na swój własny użytek. Oprócz tego na każde gospodarstwo domowe będzie można uprawiać do 4 krzaków marihuany. 

Dlaczego zabiegałem o więcej niż 5 gramów?

W swojej rekomendacji podnosiłem, że proponowana wartość graniczna w wysokości 5 gramów jest moim zdaniem zbyt niska i nie spełnia pokładanych przez społeczeństwo nadziei względem projektu. Jest to wartość przyjmowana przez państwa wiele lat temu na kompletnie innym poziomie świadomości na temat marihuany i w innym otoczeniu polityczno-społecznym. 

Dlaczego karanie za jointa nie ma sensu?

30 gramów marihuany to optymalna wartość graniczna

Optymalna wartość, która rozwiązałaby praktycznie większość spraw za posiadanie to 30 gramów. Jest to wartość przyjęta przez wysoko rozwinięte państwa zachodnie (Kanada ma 30 gramów w przestrzeni publicznej, większość stanów ma wartości wynoszące: 28 g, 30 g, 71 g) oraz przez państwa o wysoce ocenianej polityce narkotykowej (Portugalia 25 g) czy o wysokiej pozycji w UE (Francja 50 g, Dania 50 g). 

W USA czy Kanadzie można posiadać bardzo dużo w domu

Zgadzam się, że rozwiązanie proponowane przez WK jako inicjatywa obywatelska najbardziej przystaje do obecnych światowych trendów. W tym projekcie zostało też zaproponowane 200 gramów w domu. W większości prowincji kanadyjskich w domu można posiadać bez limitu, w niektórych zaś jest ustalony limit 150 g czy 1 kg. W stanach taki limit często ustalony jest na 280 g. Są jednak państwa z takim paradoksem, że można posiadać mniej niż wynikałoby z uprawy krzaczków. Wtedy to sąd decyduje. 

4 krzaczki to bardzo dobre rozwiązanie

Uważam też, że 4 krzaczki to bardzo dobre rozwiązanie. Wartość przyjęta przez wiele państw waha się między 2-6. 4 krzaczki są zdecydowanie ilością nieznaczną biorąc pod uwagę jak duże mogą być profesjonalne uprawy. 

Wydaje mi się zasadne poparcie postulatów Wolnych Konopi przez Zespół. Miałem jednak świadomość, że może przeważyć bardziej zachowawcze podejście. Twierdziłem, że w tej sytuacji moim zdaniem minimum,  które powinien zaproponować Zespół w swojej ustawie to 10 gramów, 4 krzaczki.  

Dlaczego 10 gramów to dobre rozwiązanie?

10 gramów jest wartością zbliżoną do naszych sąsiadów (Czechy mają 10 gramów, Niemcy 6-15 gramów) więc łatwo jest argumentować taki wybór przez Zespół. Jest to wartość politycznie bezpieczna, która też rozwiąże wiele spraw. Warto jednak pamiętać, żeby było jasno podkreślone, że powyżej tej ilości to sąd decyduje czy zachodzą przesłanki, które obecnie są wymienione w ustawie (własny użytek, niecelowość karania etc), żeby nie skończyło się tak, że w praktyce każdy powyżej 10 gramów przez sądy oceniany jest z automatu jako diler i poważny przestępca.

Taka propozycja może zyskać szersze poparcie

Bardzo mnie więc cieszy, że posłowie i posłanki zgodzili się z wyrażoną przeze mnie wolą i oczekiwaniami wielu osób i obecna propozycja zawiera rozwiązanie pośrednie czyli mandat w przypadku posiadania od 5 do 10 gramów.

Uważam, że jest to propozycja, która ma duże szanse powodzenia i możliwe, że ze względu na wprowadzenie grzywny może ona się spodobać politykom, którzy będą liczyć na dodatkowe środki do walki z koronakryzysem.

Teraz rozpoczną się prace nad ostatecznym projektem ustawy, który zostanie przedstawiony 20 kwietnia 2021 roku. Do tego czasu wszystko może jeszcze ewoluować.

Prezydium Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany

Jak o wczorajszym spotkaniu mówiła Beata Maciejewska (Wiosna) na konferencji po posiedzeniu Zespołu ds. Legalizacji Marihuany? 

Zespół ds. Legalizacji Marihuany wypracował rozwiązania, które wychodzą naprzeciw rzeczywistości, która istnieje. Wiemy dzisiaj, że konopie siewne mogą stanowić jeden z najważniejszych w Polsce filarów polskiego rolnictwa, polskiej wsi, ale istnieją ogromne przeszkody, które sprawiają, że trudno jest uprawiać konopie. W niektórych przypadkach trudno jest je zarejestrować. Wiemy, że marihuana medyczna jest w Polsce dzisiaj legalna, ale nie jest ona dostępna dla pacjentów, szczególnie dlatego, że nie może być w Polsce uprawiana.

W końcu marihuana rekreacyjna. Za posiadanie najmniejszej nawet ilości marihuany rekreacyjnej można komuś złamać życie. A przecież to jest przestępstwo, w którym tak naprawdę nie ma ofiar. Jak to jest możliwe, że ludzie mogą iść do więzienia wtedy, kiedy po prostu robią coś co nikogo innego w żaden sposób nie rani, co nikomu nie wyrządza żadnej krzywdy? To prawo trzeba zmienić!

Jako zespół zaproponowaliśmy dekryminalizację posiadania niewielkich ilości marihuany, wyłącznie dla osób dorosłych i na własny użytek. Nasza pierwotna propozycja to było 5 gramów i 4 rośliny dla każdej osoby. Po konsultacjach ten kierunek trochę chcemy zmienić. Uważamy, że powinno być to 5 gramów. Czyli jeśli jedna osoba ma przy sobie 5 gramów marihuany, to po prostu jest to w pełni legalne.

Natomiast jeśli posiadać będzie do 10 gramów i udowodni, że nie robi tego w celach handlowych, że nie robi tego, żeby przekazywać te narkotyki komuś innemu, to także nie powinna podlegać Kodeksowi Karnemu, ale powinna podlegać karze grzywny, będzie mogła być wysoka, to już będzie zależało od sądu. 

Natomiast jeśli chodzi o ilość roślin, które będzie można uprawiać, to nasze stanowisko dzisiaj po konsultacjach jest takie, żeby można było uprawiać cztery krzaki marihuany w jednym gospodarstwie domowym a nie na osobę. To oznacza, że nie będzie można po prostu powiedzieć, kiedy w jednym mieszkaniu będzie zameldowanych pięć osób, że to jest ok., i że w tym mieszkaniu jest 20 krzaków.

Chcemy sprawić, żeby polityka narkotykową w Polsce była jak najbardziej racjonalna. Chcemy sprawić, żeby osoby dorosłe mogły korzystać z rekreacyjnego potencjału marihuany, bo uważamy, że dzisiaj w XXI wieku mają do tego prawo. Równocześnie chcemy też stać na straży tego, żeby rzeczywiście były to niewielkie ilości na własne potrzeby, żeby nie można było wykorzystywać tego prawa jako furtki do innych rzeczy. Na dzisiaj na zespole który był online było około 30 osób. Konsultacje będą jeszcze dalej trwały i tak jak zapowiadaliśmy, 20 kwietnia 2021 r. położymy na stole pakiet wszystkich trzech ustaw. 

Beata Maciejewska na konferencji prasowej 3 marca 2021

Inicjatywa Obywatelska Wolnych Konopi – czy ma poparcie parlamentarzystów?

Zapytałem podczas spotkania o stosunek posłów i posłanek do Inicjatywy Wolnych Konopi i uzyskałem deklaracje poparcia oraz wspólnego działania. Oba projekty zarówno parlamentarny jak i obywatelski mogą się uzupełniać i kompleksowo motywować do dobrej zmiany prawa względem marihuany w Polsce. 

Marihuana medyczna ma być uprawiana w Polsce!

Posiedzenie Zespołu poświęcone było również marihuanie medycznej oraz konopiom przemysłowym. Wszystkie te proponowane zmiany jak dopuszczenie upraw medycznej marihuany w Polsce, refundacja leku w odpowiednich jednostkach chorobowych, ustalenie rozwiązań dla kierowców są z korzyścią dla społeczeństwa. 

Paulina Matysiak

Jak na ten temat wypowiada się Paulina Matysiak (Razem), wiceprzewodnicząca Zespołu? 

Marihuana medyczna jak wiemy od kilku lat ona jest w Polsce legalna, jednakże z jej dostępnością jest bardzo bardzo różnie. Przede wszystkim taką znaczącą i główną zmianą, którą chcemy wprowadzić w naszej ustawie jest możliwość uprawy konopi indyjskiej na potrzeby marihuany medycznej. W tym momencie wygląda to tak, że marihuanę medyczną sprowadzamy dla polskich pacjentów z zagranicy, głównie z Kanady i z Izraela.

Ta zmiana umożliwi uprawę polskim rolnikom, umożliwi wpływy do budżetu państwa, ale przede wszystkim umożliwi stały i bezpieczny dostęp dla polskich pacjentów do marihuany medycznej, której już nie będą musieli importować, nie będzie braków w dostawach. Kolejnym rozwiązaniem, które dotyczy bezpośrednio polskich pacjentów jest refundacja medycznej marihuany. W tym momencie leki nie są refundowane, jest to bardzo duży problem dla pacjentów, którzy często właśnie ze względu także na bardzo wysoki koszt terapii, nie mogą z medycznej marihuany skorzystać.  

Z tym tematem wiąże się także kolejna kwestia, kwestia dostępu do wiedzy samych lekarzy, chcemy to także systematycznie omawiać w naszej ustawie. Widzimy to dwutorowo. Z jednej strony proponujemy wprowadzenie zajęć na studiach medycznych, tak żeby przyszli lekarze byli świadomi tego jakie są możliwości leczenia medyczną marihuaną. Z drugiej strony nie chcemy pozostawiać tych lekarzy, którzy już funkcjonują na polskim rynku, a którzy pracują w ochronie zdrowia i dla nich przewidujemy z kolei możliwość skorzystania ze specjalnie powołanego funduszu edukacyjnego, który będzie do wykorzystania przez izby lekarskie, żeby ci lekarze, którzy już pracują, mogli zdobywać wiedzę dotyczącą marihuany medycznej. 

Czwartą nieuregulowaną do tej pory kwestią, jest zagadnienie bezpieczeństwa tych osób, które leczą się medyczną marihuaną i kierują pojazdami. W tym momencie nie ma żadnych limitów, jeżeli chodzi o poziom stężenia THC we krwi. I tak naprawdę wiele zależy od dobrej woli policjanta, od tego jak podczas kontroli zachowa się policjant oraz jak zachowuje się kierowca. Chcemy też to uregulować, tak żeby nie było żadnych wątpliwości, że ci pacjenci, którzy korzystają z medycznej marihuany mogą prowadzić pojazdy, a wszyscy inni uczestnicy ruchu drogowego będą mogli czuć się bezpiecznie.  

Posłanka Paulina Matysiak na konferencji prasowej 3 marca 2021 r.

Konopie siewne – jakie zmiany?

Sekretarz zespołu Urszula Zielińska (Zieloni) mówiła o uregulowaniu i ułatwieniu produkcji konopi siewnych w Polsce, które obecnie podlegają ustawie o zwalczaniu narkomanii. Jak zaznaczyła, utrudnia to produkcję i stygmatyzuje rolników, którzy po przekroczeniu ustalonego poziomu substancji psychoaktywnych THC mogą trafić do więzienia.

Uważam, że podniesienie limitu THC do 0,30% oraz wszystkie zaproponowane rozwiązania (nowa definicja, zmiana obowiązków, uchylenie obowiązku rejonizacji, nowy katalog) są bardzo dobre. 

Urszula Zielińska

Dlaczego posłanka Urszula Zielińska uważa, że warto zrobić reformę dotyczącą konopi przemysłowych?

Dynamicznie rozwijający się rynek konopi siewnych zyskuje na popularności dzięki olbrzymiej uniwersalności zastosowań. Ważne w dobie kryzysu klimatycznego są ekologiczne właściwości i zastosowania. Np. Jako zamiennik da tworzyw sztucznych (rozkłada się 5 miesięcy, nie 500 lat jak plastik), efektywna biomasa oraz roślina znakomita to rekultywacji i remediacji terenów pogórniczych. Doskonały produkt hodowlany dla Śląska.

Z danych Euromonitor International wynika, że w skali globalnej rynek konopii jest już wart prawie 170 mld dolarów, z czego legalny rynek to tylko ok. 30 miliardów dolarów. W Polsce sprzedaż CBD dynamicznie rośnie z perspektywą osiągnięcia 5 miliardów zł do 2025 roku. Niestety obowiązujące restrykcyjne przepisy spowalniają ten wzrost i ograniczają rynek. Stąd nasza inicjatywa stworzenia pakietu ustaw konopnych – w tym ustawa o konopiach włóknistych.

Posłanka Urszula Zielińska na swoim Facebooku

Oczywiście to co powyżej napisałem to tylko duży skrót, bo wszystkich zagadnień jest bardzo dużo. Na bieżąco będę starał się przekazywać Wam kolejne informacje. 

Napisane przez Mestosław

Aktywista racjonalnej polityki narkotykowej. Twórca edukacyjnego kanału “Wiem co ćpiem” oraz “Mestosław” na YouTube. Członek Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej oraz Społecznej Inicjatywy Narkopolityki. Współzałożyciel oraz członek zarządu Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego. Współpracownik Wolnych Konopi. Ekspert społeczny Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. Absolwent Europeistyki oraz Studium Pedagogicznego na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie obronił pracę magisterską dotycząca polityk narkotykowych w Unii Europejskiej.

Co myślisz?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…

Ładowanie…

0

TVP: Propaganda, Motel Polska i kłamstwa. Po co TVP zadziera z youtuberami? HOP w Mam Temat

Najlepsze podróże najfajniejszego podróżnika na świecie | Pioter “Gdzie Bądź” Jurkowski w Mam Temat